|
I to jest wlasciwa wielkosc sztabu, z profesjonalistami. Dlatego Rakow chyba jako pierwszy klub od dawna, grajac na trzech frontach, a w zasadzie na czterech, wszedzie daje rade i nie ma wstydu. Plus szeroka lawka, bo gdyby nie zrobili tych 15 transferow latem to graliby juniorami.
No ale... tam sie pogonilo "legendy", postawilo na profesjonalistow, ludzi przygotowanych.
|