@Simeone: szneka Cię zaorał z klasą. Ty ciskałeś w niego inwektywami (bo co sobie w necie popisałeś to twoje). On w odpowiedzi nie jechał ad personam, tylko zmiażdżył Cię argumentami.
Miazga. Usuń konto (ale to tylko hint, możesz oczywiście dalej leczyć kompleksy jako anonim w necie

)