|
Nie rozumiem czemu nikt nie bierze pod uwagę zatrudnienia Kazimierza Moskala. Porównywanie go do Sobolewskiego to jakieś nieporozumienie, gra za Moskala wyglądała zawsze bardzo dobrze, z cienkiego Łksu zrobił drużynę na awans. Jedyny minus to chyba że grał w Wiśle Kraków i trenował ten klub(ostatnio osiem lat temu).
|