Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#283
Stary 02.12.2023, 21:36
FraMat napisał(a):Wyświetl post
a gdzie ja coś takiego napisałem?
Twierdzę jedynie, że lepiej wyszkolony Carbo może polec w obliczu chamskiego futbolu prezentowanego przez przecinaków z naszej ligi.
W obliczu chamskiego futbolu polec może nawet Messi, Mbappe, Lewandowski czy jakikolwiek inny zawodnik, gdy taki czy inny drwal bezpardonowo ich zaatakuje. Obojętnie w jakim kraju.

Czy to oznacza, że którykolwiek z nich nie poradziłby sobie w jakiejkolwiek lidze? Zastanów się trochę, co piszesz.

Lepsze wyszkolenie techniczne nie jest obciążeniem, a atutem także u nas w Polsce.

A i w Hiszpanii są zawodnicy, którzy mając je większe niż ci w Polsce potrafią grać równie twardo. Widać to nie tylko na przykładzie takich zespołów jak Getafe. W niższych ligach tam również są piłkarze, którzy zarówno umieją panować nad piłką, jak i grać siłowo, opierając się jak to nazwałeś boiskowym chłopom z widłami.

Nie ma zależności, że dobrze dałby sobie radę z nimi tylko inny polski chłop z widłami z pierwszej ligi, albo że komuś lepsze wyszkolenie techniczne uniemożliwia twardą grę. Tutaj fajnym przykładem był również na przykład Lionch, czy Fran Velez.

Cytat:
a gdzie ja coś takiego napisałem?
Pewnie taki trener będzie się z nimi dobrze dogadywał i będzie umiał wykorzystywać ich umiejętności tak indywidualne jak i taktyczne.
Problem czy będzie rozumiał, że większość rywali będzie miała w dupie ich wyszkolenie i będzie ich gasiła jak w ostatnim meczu Baena na prawym skrzydle był co chwile gaszony przez lewego obrońcę Termaliki. Prostymi środkami, nie wymagającymi wielkiej techniki.
Naszych obecnych zawodników gasiły przede wszystkim treningi z beznadziejnym sztabem legend i to nie tylko Hiszpanów. Taktyka, zmiany, reagowanie na wydarzenia na boisku Sobolewskiego też każdemu przeszkadzały, a nie pomagały. Przez ostatni rok prawie nie mieliśmy dopracowanej gry zespołowej czy nawet tak banalnej sprawy jak stałe fragmenty gry.

To nie jest tak, że w tym składzie nasze mecze musiały wyglądać tak jak z Chrobrym, Zagłębiem, Podbeskidziem czy Termaliką.

Carbo, Villar, Junca, Igbekeme, Tachi, Goku, Fernandez w tym czy poprzednim sezonie nie radzili sobie w naszej pierwszej lidze? Nie jest tak, że wystarczy zagrać ostro, postawić autobus i już każdy techniczny zawodnik w polskiej pierwszej lidze musi totalnie głupieć i walić głową w mur.

Powtórzę po raz kolejny: dajmy tej drużynie wreszcie porządnego trenera i sztab, który będzie wiedział jak ich optymalnie ustawić i użyć, to wtedy pokażą prawdziwe oblicze. Na razie mieliśmy sztab, który od roku jedynie, co potrafił, to niszczyć każdego zawodnika i to nie tylko z Hiszpanii.

wiesniak842 napisał(a):Wyświetl post
No jesli dla Ciebie przecietni zawodnicy to Carlitos, Imaz, Llonch, Maczynski, Gonzalez czy Brlek (a byli jeszcze chocby Arsenic, Stilic, mlodszy Basha) to nie moj problem Juz pomijam, ze bedac w Wisle wykrecil zawrotna srednia 1,42pkt/ na mecz. Cos jak Sobol teraz jesienia. Z tym, ze on moze i lepszy od Sobola to sie zgadzam.
Skład, który wówczas mieliśmy na tyle najlepszych polskich zespołów był co najwyżej przeciętny i żaden trener więcej nim nie ugrał. Nie było też wówczas w nim żadnego Mączyńskiego, coś Ci się pomyliło. On w lipcu 2017 roku podpisał kontrakt z Legią.

Prawie wszyscy zawodnicy, których wymieniłeś rozwinęli się w Wiśle prowadzonej przez Kiko i w większości zostali również dzięki jego pracy później wiodącymi postaciami ligi (poza Stilicem, który był ją już wcześniej, Bashą, który wybitny nigdy nie był czy Brelkiem, który dość szybko odszedł).
Ostatnio edytowane przez Markus : 02.12.2023 o godz. 21:39.
Odpowiedz cytując