Akurat Skowronek to jak dobrze pamiętam cel osiągnął czyli utrzymał Wisłę. Posypało się później.
Teraz też trzeba cel osiągnąć, a potem to sobie możemy zrobić zmiany i zacząć od nowa.
Nie twierdzę, że skoro raz się Niedźwiedziowi udało to będzie udawać się zawsze. Ale skoro raz się udało i to bez jakiegoś mega giga składu , niemniej z klubem o podobnej charakterystyce do Wisły (taki lekko upadły gigant) , to są powody, że uda mu się kolejny.
Z reszta nie musi być Niedźwiedź. Moskalowi udało się bodaj 2 razy , a raz był bardzo blisko awansu więc jest w tym powtarzalność. Z nim jest tylko taki problem, że on był zwiazany z Wisłą.