Markus napisał(a):

Jakie pojęcie ma Niedźwiedź o pracy z hiszpańskimi zawodnikami, specyfice dobrego jakościowo ataku pozycyjnego, czy wielu innych elementach trenerskiego rzemiosła? To kolejny siermiężny polski trener bez istotnych sukcesów. Trenera należy dobierać również pod kątem celów klubu i kadry zawodniczej, którą ów posiada, jakiejś długofalowej wizji gry, chyba że Królewski chce wyrzucić wszystkich i zatrudnić kilkunastu zupełnie nowych piłkarzy, ale na to już nas na pewno nie stać. Nie ma też żadnego powodu rezygnować z hiszpańskiej drogi. To nie ona stanowi najsłabszą część drużyny. Jesteś jakimś menadżerem Niedźwiedzia, że tak go promujesz?
|
Zapomniałeś że powinno się przede wszystkim dobierać do celów, a celem jest awans z 1 ligi do ekstraklasy. Bez tego awansu może nawet nie być Wisły, więc rozmowę o długofalowych celach bym sobie odpuścił.
Moskal , Niedźwiedź to są odpowiedni trenerzy na odpowiednią ligę. Moskal to w ogóle potwierdził kilka razy, że czuje się w 1 lidze jak ryba w wodzie. Tylko, że Moskal to były Wiślak i to daje mu negatywną rekomendację w obecnej sytuacji.
Cała reszta to zwyczajne eksperymenty i stawianie na ludzi, którzy niby nic podobnego nie osiągnęli , ale może z nami się im uda. No nie czas na eksperymenty.
Co do Hispzańskiej drogi - ona też umiarkowanie wypaliła. Ci Hiszpanie w stosunku do kosztów (mamy zdecydowanie najdroższą kadrę w 1 lidze) wcale nie są wybitni. Ale tak, pewnie da się z nimi awansować do ekstraklasy. Tylko, że jeżeli nie awansujemy w tym roku to finansowo klub się może zawalić.