|
Wolałbym nie interpretować mowy ciała Sobola. Samo to, że przegrał i kończy się jego przygoda z Wisłą jest już wystarczająco dołujące, żeby siedział stłamszony na ławce, tym bardziej, że jest chyba typem introwertyka. I świadomość tego, chociaż może jeszcze nie o tym nie myśli, że to nie tylko przegrana w Wiśle, ale poważny cios dla jego trenerskiej kariery w ogóle.
|