kristos napisał(a):

A ten Hybala, to kogo trenunuje ?
Bayern, Arsenal czy Ajax ?
Chyba że się na nim nie poznali.
A to barany ........
|
Ostatnio? NAC Breda od styczna do września 2023. 28 meczów średnia 1.68 punktu na mecz.
A jeżeli chcesz się porównywać do Bayernu Arsenalu czy Ajaxu to puknij się mocno w głowę.
Okres Hyballi w Wiśle był ostatnim kiedy jakikolwiek piłkarz zaczął grać lepiej niż grał czyli trening przynosił efekty, pozytywne efekty. Od czasu jego medialnego oczernienia i zwolnienia kosztem wyników( celowo odpuszczając mecze za zgodą właściciela) cały czas się pogrążamy w patologii. Jak się raz zeszmacisz to potem trudno przestać się szmacić. Dlatego tak to wygląda jak wygląda. Mimo że piłkarze już inni, ale klimacik wciąż ten sam. Rodzinny.
Markus napisał(a):

To nie jest żaden nowatorski pomysł ani eksperyment. Pracowali już w Wiśle tacy trenerzy, ostatni nazywał się Carillo i prowadzony przez nich zespół Wisły funkcjonował na dużo wyższym poziomie niż przy większości innych polskich trenerów. Również taktyczne.
Potrafili oni rozwijać zawodników. Hiszpańscy szkoleniowcy najlepiej wykorzystywali potencjał piłkarzy z tamtego kraju. A ponieważ mamy ich dzisiaj sporo i dzięki Kiko mamy też dostęp do kolejnych wartościowych z tamtego rynku, hiszpański trener jest tym, czego obecnie najbardziej potrzebujemy, a nie jakichś Niedźwiedzi czy kolejnych Skowronków.
Natomiast w możliwość zakontraktowania takiego Papszuna kompletnie nie wierzę.
|
Każdy średni trener z normalnych piłkarsko krajów jest kilka razy lepszy niż nasi PMS. Bo tam się myśli jak grać w piłkę i jak tego uczyć. U nas się myśli jak tym grającym w piłkę przeszkadzać i nic więcej.