|
Kto normalny z Polaków - bo oni się orientują na rynku polskim - przyjdzie do tego syfu? Przecież każdy widzi, że Królewski ma nierówno pod kopułą, na pewno w kuluarach o tym wróbelki ćwierkają. Także nikt poważny, kto siebie szanuje, nie jest na jakimś zakręcie życiowym itd nie wejdzie w taki burdel, bo zarobi normalne pieniądze, a zaryzykuje swoje dobre imię.
No chyba, ze by dostał ekstra ofertę finansową, wtedy to się kalkuluje albo Królewski przeszedł by oczyszczenie, przekonał by tym ludzi do siebie itd.
Nie liczcie na to, że ktoś normalny tu przyjdzie, a nawet jak przyjdzie to, że coś to da. Najpierw trzeba ten burdel ogarnąć samemu, a dopiero na końcu liczy się trener.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|