Jaroo1 napisał(a):

Ta drużyna nie jest słaba... Po prostu, przychodzisz do zjebanej pracy, prezes zjeb, dyrektor zjeb, kierownik zjeb, brygadzista zjeb to jak masz pracować? Wyjebane masz, prędzej czy później w takim syfie, kwasie, psycha Ci siada, nawet jeśli na początku miałeś motywacje i ambicje.
|
Nie wiedziałem, że przychodząc do zjebanej pracy, na koniec dniówki razem z kumplami skandujemy imię swojego szefa zjeba. Wynika z tego, że chyba podoba nam się ten szef zjeb.