|
Zagraliśmy dokładnie takie same trociny jak tydzień temu. tylko wówczas człowiek prezesa na ławce trenerskiej i ludzie prezesa na boisku mieli farta, że coś wpadło. Ani wówczas ani dziś nie zasługiwaliśmy chociaż na remis.
Nie liczę na nic. Ośli upór i rozdęte do kosmicznych rozmiarów ego prezesa gwarantuje nam trwanie stabilnie w tym g...
Jak wyżej Markus napisał. Zmarnowany rok.
|