Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#155
Stary 29.11.2023, 12:24
A ja bym powiedział, że w każdym meczu jesteśmy i faworytem i możemy przegrać nic nie pokazując. Liga jest tak słaba, a Wisła mimo klaunów na ławce trenerskiej, ma taki potencjał i przewagę umiejętności czysto sportowych nad resztą, że nasze mecze wyglądają tak:

a) jak zaskoczy to możemy pojechać każdego bez problemu
b) jak nie zaskoczy i Hiszpanie nie mają dobrego dnia, to możemy przegrać z każdym

Oczywiście mecze moga wyglądać rżnie, raz wygramy grając piach, raz sie obudzimy i odrobimy straty jak ostatnio, raz jakoś tam w miarę gramy a przegramy, raz przegramy bo gramy piach.
I liga to bardziej cyrk niż zawody sportowe...

A my pokazaliśmy w tym sezonie, że to co mówię o naszych szansach na wygraną się sprawdza. Umieliśmy wygrywać czy nawet remisować z górą tabeli, gromić dół czy środek tabeli, a w następnej kolejce przegrywać/remisować z dołem tabeli lub z czołówką przegrywać.
To co robimy to jest tragedia.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując