|
Raz, że nie stać, a dwa że nawet nie spojrzeliby w naszym kierunku, Skorża tym bardziej. Moskal może by się skusił, trenersko w porządku, ale z całym dla niego szacunkiem to dalej byłoby kiszenie się we własnym sosie i kultywowanie patologii pt. wiślackie DNA/nasi ludzie (rzecz jasna nie Moskal jest patologią, tylko takie podejście do prowadzenia klubu).
Jesteśmy w takiej sytuacji że ucieszyłbym się jakbyśmy zatrudnili nawet Janusza Niedźwiedzia, przynajmniej kiedykolwiek jakikolwiek sukces osiągnął. Ale nie zatrudnimy, bo nie wiem co by się miało stać żeby uparty Jarosław zmienił zdanie.
|