Jest zawodnikiem jakich pełno w 1 lidze, ale i tak w 3/4 zespołów miałby 1 skład, bo swoją robotę na.bpisku zrobil. Zawsze powtarzałem że w Wiśle brakuje zwykłych szarych ligowców którzy znają ligę, mają doświadczenie, wykorzystują swoje cfaniactwo i przepychają mecze kolanem. Świetnych technicznie Hiszpanów i tak już przedawkowalismy.
Bramka na 2-2 to też nie wejście hiszpańskiego skrzydłowego, ale Jarocha zrobiło nam nam bramkę.
Na takich zresztą szarych ligowcach to do esa awansowała i Puszcza i Ruch. A Ruch to nawet bardziej na przeciętnych 2 ligowcach wzmocnionych Sadlokiem.