|
Kontuzja Rodado spadła jak manna z nieba. W opcji "cud" jak zapunktujemy dobrze do końca sezonu, to będzie gadane jaki znakomity trener. W wersji "real" jest gotowe usprawiedliwienie "bo jakby był Rodado".
W obu wersjach prezes ma już gotowe tabelki z excella na poparcie tezy.
|