|
Ale przecież klakierzy Trójcy Świętej przez miesiące przekonywali, że niezłomny prezes Dawidek wykonywał niewiarygodną, wręcz tytaniczną pracę.
Wręcz był przodownikiem pracy i wykonywał 500 lub nawet 600% normy.
A Tomek miał też uporządkować finanse Wisły w niewiarygodny sposób.
Skoro wg klakierów jest tak super, to czemu jest tak źle?
Coś tu nie gra i to lekko mówiąc.
Przypominam, że w 2016 r. zastaliście całkiem fajny skład z podstawowym reprezentantem ćwierćfinalisty ME Mączyńskim, podstawowym zawodnikiem reprezentacji Węgier na ME Guzmicsem, czy chociażby Głowackm, Brożkiem, itp.
|