Karherop napisał(a):

|
Bo nie powiesz mi że przez Sobola taki Goku wykonuje ciągle ten sam jeden zwód i strzela w trybuny, albo że Junce każe podawać do obrońców przeciwnikow.
|
Sprawdź sobie liczby Goku w sezonach kiedy trenował z trenerami, nie legendami. Przy czym traktowanie go jako Hiszpana o niewiadomym potencjale ilustruje Twój poziom dyskusji - tak jak niegdyś bronienie Sobolewskiego i szydzenie z jego krytyków.
Drużyna nie ma schematów, nie jest ustawiona w ataku - to i Goku musi próbować jakichś szaleńczych akcji 1 na 1, zwykle z góry skazanych na niepowodzenie. A jakie ma liczby?
Jedyną winą Goku jest to że nie jest Mulą albo Fernandezem i sam nie wygrywa meczy cymbałowi w kaszkiecie. Sam pisałeś jaki to interes zrobiliśmy - Goku tańszy i lepszy. Ho, ho, przekonają się krytycy, Sobolewski będzie równo punktował jak na wiosnę...
Nie będzie, bo nie ma składu zdecydowanie ponad ligę, a to jest warunek sine qua non takich serii u tego nieudacznika. Pisałem o tym w poprzednim okienku, kiedy brandzlowałeś się wspomnianym Goku i Alfaro.
Kiedy do tłuków takich jak Ty dotrze wreszcie że poziom trenera wpływa dramatycznie na poziom gry zespołu?
Nie chodzi o to żeby mieć jeszcze droższych i lepszych piłkarzy, bo to niemożliwe, tylko sztab i trenera z pojęciem do gry o awans.
Ja miałem rację, Ty pisałeś tutaj kocopoły. Teraz znowu jesteśmy w dupie, a Ty nadal nie wiesz o co kaman.
Matko...
P.S. Tak, wiem, jestem brutalny i niemiły, nie mam zdolności pedagogicznych. Ale może wreszcie coś do Ciebie i innych cymbałów na tym forum dotrze.
P.S.2 Z grubsza się zgadzam, ake taki Balta to awansował do europejskich pucharów jako kapitan zespołu. Także to raczej kolejny przykład miernoty trenerskiej niszczącej zawodnika zamiast wyciągnąć z niego to co najlepsze...