|
Z Tobą się ciężko gada bo na każdym polu chcesz dyskredytować wszystko co związane z zarządzaniem Wisłą.
Ja uważam, że powinniśmy łatwo zrobić awans ale będąc uczciwym to ta kasa nie pozwala też na sprowadzanie tu nie wiadomo kogo. Prosty przykład, ilu naszych piłkarzy nadaje się na grę w ekstraklasie, kto ich kupi, weźmie, kto ich chce? Wniosek: mamy typowy szrot I ligowy, gdzie naszego gwiazdora z tamtego sezonu - Fernandeza - który wylądował w I ligowej Lechii. Pisało się, że interesuje się te nim Lech oraz ŁKS i Widzew. Do Lecha zapewne jakby miał realnie możliwosć przejść to by przeszedł i zapewne tam by zaginął ze swoimi umiejętnościami, a ŁKS i Widzew to raczej bieda kluby, które są praktycznie tak samo atrakcyjne jak Wisła i Lechia teraz.
Nie pisałem, że Legia ma x razy więcej kasy niż każdy w ekstraklasie, tylko, że ma x razy więcej niż słabe kluby ekstraklasy a mimo to przegrywa pojedyncze mecze z tymi cieniasami. Kasa ni determinuje wszystkiego, nie jest to takie proste. Lech, Legia i Raków, sa dobrze zarządzane, mają kasę lub dobrych juniorów, albo dobrych włascicieli, a mimo to każdy sezon nie kończy się tak, ze na podium są tylko te 3 kluby a po drodze notują masę porażek w ekstraklasie. Która jest na tyle chujowa, że inne kluby notują jeszcze więcej tych porażek.
Ty tego nie chcesz przyznać, że duża część z budżetu Wisły to środki, które idą na ogólne funkcjonowanie klubu, a nie ściąganie piłkarzy, transfery, pensje itd W związku z tym kasa, która idzie na kopaczy już nie jest taka niewyobrażalna i za takie grosze (bo w świecie piłki to my dysponujemy groszami) i tak nikt ogarnięty do Wisły nie przychodzi i nie przyjdzie. Inne kluby z mniejszym budżetem a lepiej prowadzone, na spokojnie mogą tym profesjonalizmem, szczęściem albo ambicją ten nasz źle prowadzony i nieambitny szrot rozbijać. Do tego taka Lechia może sobie pozwolić na zapłacenie Fernandezowi więcej niż my i co? Powinniśmy być poniżej Lechii w tabeli? A Lechia pierwsza będzie w tym sezonie czy też da dupy mając taki budżet płacowy jak nikt (chyba) inny?
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|