Królewski powiedzial o tym pod koniec sierpnia w pokoju na X organizowanym przez socios, ślad po tym został choćby tutaj
https://www.goal.pl/1-liga/krolewski...-wisly-krakow/
Z tego co pamiętam, to Kiko mówił że gdyby miał być trenerem Wisły to by oznaczało że sam wykonał źle swoją pracę. Uważam że to zamyka dyskusje.
Ekonomicznie to już lepiej wrzucić na 1 trenera Jopa, niż rozwalać całą strukturę do góry nogami. Przecież wiadomo do czego prowadzi jeśli trener jest jednocześnie dyrektorem sportowym. Dopiero co przerabialiśmy to z Brzeczkiem.