Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#73
Stary 15.11.2023, 08:15
My gramy takimi fazami, zarówno w meczu jak i na przestrzeni kilku kolejek. W meczu możemy się przez x minut męczyć żeby nagle zaskoczyć i strzelić kilka bramek, możemy też cały mecz się męczyć i nic nie pokazać, a za tydzień wygrać wysoko z kimś z czołówki czy dołu tabeli, w kolejnym tygodniu znowu nic nie pokazać i zremisować z druzynami ze strefy spadkowej, później możemy zagrać 2-3 lepsze mecze, zdobyć 7 pkt, a później zagrać 3 fatalne mecze i zdobyć 2 pkt oraz strzelić 1 bramkę. Może własnie teraz przyjdzie znowu jakiś lepszy okres i w 3 meczach będzie 7 pkt.
Generalnie umiemy wygrać z każdym i umiemy przegrać z każdym, zagrać lepiej i gorzej z każdym, dla nas się nie liczy czy to drużyna z 1 czy 18 miejsca.
Także moja diagnoza jest od x lat ta sama - toksyczna atmosfera w klubie, brak mentalu = sinusoidalna forma, gdzie nie ma żadnych zależności, wygrywa się zo czołówką, traci z dołem, tamten sezon to z kolei ogrywanie każdego z dołu, a przegrywanie z każdym z czołówki.
Jednym słowem, tragedia. Z taką drużyną, z taką formą to sobie możemy pomarzyć o czymkolwiek, kisimy się w środku tabeli polskiej I ligi i to mówi samo za siebie.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując