wolfy napisał(a):

Wydaje mi się że czysto statystycznie z jeden może wygra. Taka seria bez zwycięstwa jest mało realna w tak słabej i jednocześnie wyrównanej lidze.
pepe, Karherop, FraMat i s1mone wyjdą wtedy spomiędzy szpar w podłodze żeby wszystkich przekonać że wreszcie odpaliło dzięki geniuszowi trenera.
5 na 15 meczy wygrać - ja .......ę, to jest dramat. To jest niepojęte jak można być takim nieudacznikiem. Nawet ja nie zakładałem takiej degrengolady.
|
A mnie się właśnie wydaje, że po ostatnim wystąpieniu Krolewskiego nakreślony przeze mnie scenariusz się zrealizuje.
Sobolewski i kopacze już wiedzą, ze przynajmniej do zimy nic sie nie zmieni. Pensje tez nie zaczną nagle.wpływac.
Najlepsze jest to, że Krolewski po zakonczeniu meczów w grudniu może oglosic, ze przecież Wisła spośrod 22 batalii przegrala tylko 4. I że tak naprawdę sukces jest o krok.
Klub jest niestety opanowany przez wariatów, żeby nie używac przekleństw.