wolfy napisał(a):

|
Mnie zainteresowała statystyka którą podał Miga - 100 rzutów rożnych, jeden gol.
|
Mnie osobiście latają stałe fragmenty, jeśli liczba zdobytych punktów będzie się zgadzać, a bramki będą zdobywane w wyniku dobrej, zespołowej gry, a nie fartownego odbicia się piłki od czyjejś głowy po rzucie rożnym.
Piłkarzy mamy takich (oczywiście do tego musi dojść jeszcze trener mający pojęcie o trenerce), że nie musimy polegać na 40-metrowych wyrzutach z autu, jak jacyś siepacze z Sandecji.