Karherop napisał(a):

Jeśli faktycznie sami Hiszpanie uważają że jest ich za dużo w zespole, to nie wiem czemu Markus ciągnie brniesz w swoją retorykę.
Te zachwyty nad hiszpańskim wyszkoleniem niczym się nie różnią od zachwytami JK z wysokiego xG. Żadnych punktów bonusowych to nie daje.
|
Jacy to niby Hiszpanie uważają. że jest ich za dużo w Wiśle? Co to za nowa bzdura?

Nawet nie będę ciągnąć tego wątku, bo Wolfy jak zwykle już dosadnie i konkretnie Ci odpowiedział. Zgadzam się z Nim.
Gdyby nie Hiszpanie, Wisła przy Sobolewskim oraz beznadziejnym sztabie legend i oderwanym od rzeczywistości właścicielu broniącym tych trenerskich nieudaczników być może już nawet w minionym sezonie spadłaby znów z ligi!
To nie najlepszy element, który obecnie jest w Wiśle, Hiszpanie, stanowi główny problem, lecz najsłabszy, czyli właśnie sztab, beznadziejni polscy zawodnicy i obcokrajowcy Pasiecznego tacy jak Basha. Prościej tego napisać się już nie da.