|
Sytuacja nie jest tragiczna, przegraliśmy tylko 3 mecze, mamy niewielką stratę nawet do 2 miejsca. Wszystko dzięki temu, że gramy w tak s....iałej lidze, że tu nawet ciężko z kimkolwiek przegrać - tym bardziej mając tyle kasy i taki skład, ponad tę ligę. Podejrzewam, że te cieniasy z ekstraklasy typu Puszcza, ŁKS, Ruch, przejechałyby się po I lidze niczym walec...
I prawdopodobnie do końca sezonu sytuacja nie będzie wyglądała tak źle. Właśnie za sprawą słabej ligi i aż 6 miejsc premiowanych. Gorzej sytuacja zacznie wyglądać jak zostaną 2 kolejki do końca, a będziemy mieli 7 pkt straty do 6 miejsca. Wtedy się wszyscy popierający JK i Sobola, oraz Sobol i Jarek, obudzą.
Nasz cel powinien być jasny, minimum top3, najlepiej 1 miejsce i jakiś zapas spory punktów nad miejscem 3. Tylko to nas powinno interesować i satysfakcjonować. Tylko taki wynik na koniec roku, powinien dać utrzymanie stołka trenera. Już dawno wiadomo, że takiego wyniku nie będzie więc już dawno powinien Sobol polecieć.
A jak się zacznie tak .......ić, że sytuacja źle nie wygląda, do tego mamy mało porażek, dużo strzelonych goli, najwięcej niebezpiecznych ataków w lidze to... Papier przyjmie wszystko. Ale po to jest inteligencja, żeby bez statystyk, rozumem ocenić sytuację. A każdy kto ten rozum ma i go używa, wie, że ten sezon to jedna wielka porażka i że na 99% to nie wypali.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|