A był ktoś z tamtego rozdania NIE z rodziny, kto się okazał NIE idiotą albo NIE amatorem? Hyballa, Obidziński, Gula, Pasieczny, sami idioci, debile, nieudacznicy, nie znali się na robocie, dobrzy tylko: Królewski, Błaszczykowski Jakub, Błaszczykowski Dawid, Nowak i Brzęczek. Chujowy jeszcze Leśnodorski bo z Legii i chciał z tylnego fotela Wisłę zniszczyć, Jażdżyński też się okazał nieduacznikiem, który najmniej kumał z trio
W Wiśle, ten kto normalny, ten kto nawet pojebany ale coś kumał, znał się na robocie, to został pogoniony bo miał jakieś wady

Zostali sami zaufani, efekt każdy widzi jaki jest