|
Dziwne by było żeby się zgadzało z rzeczywistością to co o finansach mówi Jaro w sytuacji gdy mamy taką odklejke gdy mówi o sporcie, rozwoju, awansie, świetnie wykonanej pracy i wspaniałych trenerach typu Sobol, Wuja czy pracownikach typu Dawid B. Przecież on w każdym temacie .......i jakieś farmazony więc czemu tutaj miałby mówić coś konkretnego? Tak samo jak farmazony walił odnośnie inwestora gadanie o inwestorze - sam podgrzewał temat pół roku - mówienie że zapewne dil będzie dopięty, inwestor jest zweryfikowany, zajebisty, chodzi jedynie o szczegóły - zmiana o 180 stopni, przestańcie gadać ludzie o inwestorze bo macicie piłkarzom w głowach w końcówce sezonu - inwestora okazał się niewypałem, bo to zła firma była - damy se radę sami.
A w ostatnim wywiadzie nawet już konkretnie nie mówił ile kasy brakuje, jakie są pomysły aby poziom obecnego finansowania chociażby utrzymać itd
Ten człowiek jest chory po prostu. Może chciał/chce dobrze ale to nie wystarcza bo jeszcze trzeba twardo stąpać po ziemi i się znać na robocie.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|