|
Dziękuję Panu Królewskiemu i Sobolewskiemu ,że z kazdym tygodniem wygaszają moją pasję a tym samym zmniejszają moje nerwy po cotygodniowym blamazu , wstydzie i gownie... kiedyś nie odpuściłbym nic , teraz już człowiek jak może unika chodzenia na Wisłę bo zawsze kończy się to w....em
|