Do tej restrukturyzacji i tak zapewne dojdzie. Zwracam uwagę na ostatnią odpowiedź Królewskiego z ostatniego wywiadu...
Cytat:
- Biorąc pod uwagę czarny scenariusz dla Wisły i brak awansu w kolejnym sezonie do ekstraklasy, czy wtedy byt klubu zostanie zagrożony?
- Będzie na pewno trzeba wówczas zastosować bardziej radykalne kroki restrukturyzacyjne, ale przynajmniej dopóki starczy mi sił - niezależnie od mojego statusu prezes/nieprezes czy właściciel/niewłaściciel - będę starał się dbać o to, by ten byt nie był zagrożony.
|
Mocno nie kategorycznie bym powiedział "starał się, aby byt nie był zagrożony". Innymi słowy, jeśli nie będzie nowego właściciela to ten byt będzie zagrożony.