|
I co, my sobie będziemy tutaj tak grzecznie dyskutować, wku*wiać się i kłócić we własnym sosie, a te miernoty nam klub zniszczą i zlikwidują?
Tego chcemy, na to się godzimy ?
Nie będzie już kolejnego zrywu, kolejnego rzutu kibiców na pomoc finansową. Niestety, zaufanie się skończyło. Warszawka i Leśnodorski już nie pomogą.
Zaraz się okaże, że grudniowe mecze będą naszymi ostatnimi i pora zgasić światło.
Po co iść na łatwiznę, warto czasem złapać bliznę od życia..
We were the Kings and Queens of promise... !
|