Wyświetl pojedynczy post
remike
Banita
 
Od: 07.2021

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2298
Stary 06.11.2023, 19:52
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Każdy normalny widzi skalę patologii. I własnie przerażające jest to, że za WSH sportowo to lepiej wyglądało niż obecnie. Oczywiście tamci bazowali jeszcze na tym co Wisła miała, zarobiła, dorobiła się w lepszych latach ale Królewski i spółka też dostali klub bogaty i samograj... Czemu bogaty? Bo patrząc na skalę pospolitego ruszenia aby ratować Wisłę to gdyby nie idiotyczne decyzje to pewnie dług mógł już być spłacony prawie w całości. Czemu samograj? Bo nie przesadzajmy, że na utrzymanie w ekstraklasie nas nie było stać. O ironio, będac trupem zadłużonym, cały czas, w sumie co okienko, ściągamy piłkarzy z dobrymi papierami na grę, którzy powinni spełniać cele stawiane przed nimi (utrzymanie w eklapie, awans do eklapy).

Skalę patologii pokazuje czas w jakim to trwa, to 5 lat mozolnego niszczenia klubu. A I liga idealnie zweryfikowała zarządzających. Poziom x razy niższy niż w ekstraklasie, my tu jesteśmy finansowym krezusem haha możemy sobie pozwolić na takich piłkarzy o jakich większość ligi może pomarzyć, a mimo to, nie umiemy nawet w tej lidze być w czołówce.
To jest własnie dramat i obraz patologii podobny do tej za WSH. A obsadzanie stanowisk rodziną i legendami bez żadnych kompetencji, to już jest czyste WSH. Aby swoi rządzili, nawet jak żaden się nie sprawdził przez 5 lat, to nieważne.
Oczywiście, że tak! Królewski to absolutnie najlepsza osoba, jaka mogła objąć Wisłę Kraków! To prawdziwy geniusz, który przynosi nie tylko sukcesy sportowe, ale i piękną pogodę na stadionie. Kto inny mógłby poprowadzić klub w taki spektakularny sposób, jak właśnie on?
Rozumiem, że pewnym osobom może wydawać się, że klub jest w patologicznym stanie, ale serio, jakie patologie? Patologia to dla mnie, gdy nie można zjeść normalnego kiełbaskowego hot-doga na stadionie, a u nas to wspaniałe jedzenie jest. Wiem, że nie wszyscy kibice mają szczęście delektować się taką wyjątkową kulinarną ofertą, ale no cóż, życie nie jest sprawiedliwe.

I to całe narzekanie na rodzinę i legendy na stanowiskach? Przecież to doskonale wpisuje się w naszą tradycję i historię! Chyba fani innych klubów muszą nam zazdrościć naszego silnego więziowego ducha, którego rodzina jest symbolizacją. Kompetencje to tylko formalność, a my mamy prawdziwe serce i miłość do naszej Wisły. Niech inni dyrektorzy mają wiele lat doświadczenia, my mamy zaangażowanie, które jest bezcenne!

I co z tym stwierdzeniem, że na utrzymanie w ekstraklasie nas nie było stać? Dajcie spokój, mamy pieniądze! Świat tylko czeka na kolejne gwiazdorskie transfery! Może nie mamy ekonomicznego geniuszu, ale mamy Królewskiego, który nie boi się wydawać nasze pieniądze na przyszłe gwiazdy! Za chwilę cała Europa będzie nas zazdrościć naszym piłkarskim potencjałem!

Więc proszę przestańcie narzekać na naszych wspaniałych liderów i zacznijcie doceniać to, co mamy. Bądźmy szczęśliwi, że mamy klub, którym możemy się pochwalić i wspierać. Bo tak naprawdę, czy jest coś lepszego niż być fanem Królewskiego i naszej wspaniałej Wisły? Odpowiedź jest oczywista - nie ma!
Odpowiedz cytując