|
Masz przed sobą mecz z Sosnowcem. Musisz zmienić prawego obrońcę, bo ci wypadł za kartki. Musisz zmienić środek pola, bo nie masz Dudy, też za kartki. Zamiast więc pozostałe pozycje utrzymać na stabilnym poziomie, co robisz? Dobrze grającego w ataku Rodado, wycofujesz do tyłu. A czemu by nie? Kto bogatemu zabroni. Goku, który mógł grać w miejscu Rodado, dajesz na skrzydło, a skrzydłowego (Baena / Alfaro) trzymasz na ławce. Ot, sztuka wyboru naszego trenera.
Stan Valckx : - To już byłaby rozmowa o przegrywaniu, dlatego jej nie podejmę.
|