|
Poważne rozmowy się nie odbywały, nie mówimy o jakichś zapytaniach itp.
Nigdy nie byłem i nigdy nie będę za tym, by kibice zarządzali klubem - pisałem o czymś innym. Aby mieć większy wpływ na to, co w klubie się dzieje, powinno nas być zdecydowanie więcej - wtedy mogłaby się pojawić możliwość działania wzorem Barcelony, gdzie członkowie stowarzyszenia wybierają prezesa/zarząd klubu. Btw. 7 mln to nie są żadne grosze, na polskie warunki to bardzo pokaźna kwota, na pewno żaden z naszych właścicieli nie jest w stanie co rok przekazywać takich środków bezpośrednio do budżetu klubu, a i ciężko byłoby znaleźć kogoś, kto zagwarantowałby taki zastrzyk gotówki cyklicznie. Marzenia o dużym podmiocie... Wybacz, w cuda nie wierzę.
Co do komunikacji - my naprawdę wiemy, co możemy zrobić.
|