|
@serek,
Nie zdzwiłbym się osobiście, bo pamiętam jak przy okazji ostatniego procesu, Królewski wprost napisał, że nie musi spowiadać się sponsorom. Na 100% coś było we wrześniu, regularne rozmowy, natomiast czy upadło czy wszedł ktoś inny czy co, tego nie wiem. Jest szczelniej niż było.
Co do zmian w klubie i wpływu Socios, ja np. nie jestem fanem rozwiązania, w którym to kibice zarządzają. Dużo bardziej pasuje mi obecny układ, w którym Socios jest sponsorem i ciałem doradczym. Tu powinien być jeden, silny finansowo właściciel + kilku sponsorów. Niech kibice się zajmą wsparciem, a nie rządzeniem, nawet pośrednio przez przedstawiciela. Dlaczego? Bo te 7 mln to są grosze przy potrzebach klubu, przy ambicjach sięgających Ekstraklasy. Jako wkład sponsorski? Jak najbardziej. Ale skończmy wreszcie z prowizorką, jakieś sieci drobnych sponsorów, rozproszone akcjonariaty, to mi się kojarzy z małymi klubami, a nie Wisłą. Tu potrzeba jednego, mocnego podmiotu na czele, który weźmie ten klub za mordę, zmieni go.
ale... to nie znaczy, że nic nie możecie zrobić. Możecie, np. w kestii komunikacji.
- wystosować list otwarty/apel, napisać co się nie podoba
- poprosić publicznie o informacje na czym stoimy, jakie są plany na przyszłość
- odbić argumenty prezesa z TT
Po prostu przekuć ten balon jak pisze Wolfy, być głosem kibiców. Tu nie ma skrajności nie robię nic/robię po cichu w gabinetach vs jestem udziałowcem klubu (tym bardziej, że to drugie się nie zdarzy w perspektywie długich lat). Jest cała przestrzeń pomiędzy.
@skarabeus,
być może, ale nowy inwestor musi pamiętać, że wejście w taki klub na skraju upadku, będzie bardziej kosztowne/dłużej będzie trwało wyprowadzenie na prostą niż wejście w dobrze poukładaną organizację, wypłacalną. Sprzedaż Krzyżanowskiego to tez max kilka miesięcy spokoju i tyle. Tak samo jak pieniądze za AEM starczyły do listopada o czym było pisane jak doszły.
Ostatnio edytowane przez wierność83 : 05.11.2023 o godz. 13:20.
|