Wyświetl pojedynczy post
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2246
Stary 05.11.2023, 12:04
krysztal napisał(a):Wyświetl post
Serek ja to cie podziwiam,że masz siłę świecić oczami i się tłumaczyć.Za to na pewno szacunek się należy ale z tego co rozumiem Drozdowi nie chodzi o zwalnianie trenera tylko ogólnie sytuacje sportowo-finansową która nieuchronnie prowadzi nas na kolizyjny z 4 ligą.Mamy bajzel w klubie i żadne lipne raporty,tabelki i prezentacje tego nie przysłonią.Sztab to wierzchołek góry lodowej.

Samo głosowanie na radzie nadzorczej nie daje takiego wydżwięku jak sprzeciw kilku tysięcy kibiców.
"Zwalnianie trenera" to tylko przykład, bo to po prostu najbardziej gorący temat. Można to podciągnąć pod całą resztę. Nie będziemy mieli jednak decydującego głosu w wielu fundamentalnych kwestiach, bo jak to sobie wyobrażasz? Nie finansujemy na ten moment spółki...

Na teraz możemy być ciałem doradczym, kontrolnym... Sprzeciw możemy wyrazić na RN, czy np. poprzez wstrzymanie się z przekazywaniem środków na cele bieżące, gdy nie jesteśmy zadowoleni z tego, jak wygląda zarządzanie w klubie (kolejny raz przypominam, że ostatnią umowę z klubem, która obligowała nas do comiesięcznych wpłat do spółki, podpisaliśmy na sezon 21/22). Tyle, że środki, które przekazywaliśmy, które możemy ewentualnie przekazywać, to nie są ogromne w skali budżetu spółki pieniądze, dlatego wspominam o tym, że aby mieć większy wpływ na to, jak zarządzanie klubem wygląda, powinno nas być zdecydowanie więcej, a stowarzyszenie powinno przekazywać do klubu odpowiednie kwoty.

Drozd napisał(a):Wyświetl post
Nie chodzi o to żeby decydowali kibice, chodzi o to żeby władze klubu nie oderwały się od rzeczywistości. Jak chociażby nasz cudowny trener. Czemu dał wyraz na ostatniej konferencji. Oni wszyscy bardzo ciężko pracują tylko efektów od lat nie widać, a porównując koszty do efektów u nas i w innych klubach to już zwyczajny koszmar.

Pamiętam jak na pierwszym roku studiów, ktoś dostał pałę i zaczął biadolić, że przecież się długo uczył. Odpowiedź była prosta. Kto wam się każe uczyć? Wy po prostu macie umieć. Koniec dyskusji.

Dlatego wypada żeby cudownemu Sobolewskiemu ktoś wytłumaczył, że wszyscy mają w dupie jaki on jest świetny i jak ciężko pracuje najlepiej jak potrafi. Skoro efektem tej ciężkiej pracy jest kompromitacja na sprawdzianie. Wypada żeby prezesowi uświadomić, że ciężko pracować nie znaczy dobrze pracować. I choćby 100 lat ciężko pracować to jak efektów o których wspominasz, nie ma, tak dalej nie będzie. Tym bardziej, że pracownik uważa że wszystko robi świetnie i jest bardzo dobry i jak ktoś twierdzi inaczej to go obraża. Normalnie szczyt narcyzmu.
Wszystko rozumiem, tylko jak chcesz sprawić, by "władze klubu/trener nie oderwały się od rzeczywistości"? Krzykiem?
Ostatnio edytowane przez serek.c2 : 05.11.2023 o godz. 12:18.
Odpowiedz cytując