MaLk napisał(a):

Tak szczerze? Daje to większą "elastyczność" finansową. Legendy są w stanie dłużej czekać na pieniądze zanim (o ile w ogóle) uruchomią mechanizmy przewidziane przez regulacje związkowe.
Całą resztę o ambicji, zaangażowaniu, wierze, wizji, DNA i tym podobnych pier*ołach można sobie schować.
|
Jest jeszcze drugi aspekt, psychologiczny. Na "legendy" trudniej kibicowi podnieść rękę.
Do czasu, oczywiście.