Stelio napisał(a):

Sosnowiec, sosonowiec, co my tu mamy:
1. Ostatnia wygrana w połowie września.
2. Przedostatnie miejsce w tabeli.
3. Gramy u siebie.
No nie chce wyjść inaczej jak przełamanie Zagłębia i wywiezienie z R22 3pkt. A my się powoli zsuwamy w okolice 10 miejsca czyli dokładnie tam gdzie powinniśmy być z trenerem Radosławem
|
Na luzie 2 na kuponie, x2 jeśli jesteś ostrożny.
Nie żebym zachęcał ludzi do hazardu, sam nie gram, ale czy obstawianie przegranej lub remisu Wisły z dołem tabeli to w ogóle jeszcze hazard?
@Karherop - tak, źli kibice nie doceniają krwi, potu i łez wylanych na treningach i geniuszu Sobolewskiego. Nie doceniamy wybitnej postawy zespołu. Radzą sobie nawet trochę lepiej niż za Brzęczka rok temu przy kilkukrotnie większym budżecie płacowym. Ale z nas mendy...
Wiesz dlaczego nikt nie rozpływa się tutaj w zachwytach po zwycięstwie ze Zniczem u siebie?
- postawa zespołu jest w tym sezonie ŻENUJĄCA
- przy takich nakładach i tak długiej "pracy" "trenera" wygrywanie ze Zniczem u siebie to jego ZASRANY OBOWIĄZEK. A to czy im siądzie 2 czy 6 na punktację w tabeli nie wpływa.
DUŻYMI LITERKAMI kluczowe słowa, żebyś może załapał o co chodzi i przestał mendzić że kibice źli i się uwzięli. Nie, kibice widzą tabelę, widzą statystyki i widzą że nie idzie to na awans. Jak to było? "Wystarczy nie tracić głupio punktów z dołem tabeli" - dwa punkty na trzy mecze z dolną częścią tabeli, trzy drużyny się na nas przełamały

A Ty tutaj z pasywno-agresywnymi zaczepkami do kibiców...