ciacho napisał(a):

|
Nie no to jest niewiarygodne. Wypada nam środkowy pomocnik, wiadomo że bronimy od tego momentu wyniku, a tu przez następne 45 minut ten parodysta nie robi zmiany. Czemu od razu nie wszedł Sapała do środka? Po przerwie to już było po frytkach, bo po starcie bramki wiadomo było, że jest po meczu.
|
Odniosę się do tego wpisu który jest odbiciem poglądów na tym forum.
Po stracie środkowego pomocnika Dudy i przy wyniku remisowym Sobolewski nie decyduje się na zdjęcie napastnika tylko dalej próbuje gry ofensywnej, za co spotyka się z krytyką na forum.
Przypominam nieśmiało że wcześniej był krytykowany za to, że przy w miarę dobrym wyniku nakazywał cofanie się do obrony, co najczęściej prowadziło do dojścia rywala do głosu i utraty prowadzenia/porażki.
Tym razem krytykuje się go, że nie nakazał przejścia do defensywy, zmiany Rodado na Sapalę czy Bashę, wzmocnienia osłabionego środka
Zrobił dokładnie to co zarzucano mu, że wcześniej nie robił.
I co?
Gucio.
Dalej można go krytykować.
Pomijam naszą fizyczność w tym meczu, ale zastanawiam się za co by go krytykowano, gdyby jednak przy tej koncepcji drużyna coś strzeliła.