Kurz napisał(a):

|
Przykład z Juncą nietrafiony.
|
Zamiast Junki można wpisać dowolne inne nazwisko. bo pod ręką Sobolewskiego i obecnego sztabu niemal wszyscy zawodnicy albo zanotowali zjazd dyspozycji albo są ciągle na tym samym poziomie nie robiąc istotnych postępów. Jaroch jest lepszym piłkarzem niż był przed przyjściem do Wisły? Goku? Łasicki? Którykolwiek z młodych może poza Dudą? Jakie to duże postępy zrobił Szot? Biegański z Brodą stali się lepszymi bramkarzami? Sobczak ma lepszy sezon niż miał w Zagłębiu? Jedynie Rodado wypada lepiej niż w poprzednim sezonie.
Choćby tylko to pokazuje czarno na białym jak beznadziejny mamy obecnie sztab trenerski w klubie. Tu masz swój dowód. A to, że trener jednak może rozwijać zawodników I mieć jakąś taktykę zarówno dla ofensywy jak i defensywy, jest oczywistością, którą dowodzi niemal każda liga świata. Nawet w Wiśle byli trenerzy, którzy piłkarzy rozwijali i robili z nimi wyniki na miarę oczekiwań, nie tylko Kasperczak. Ostatnim takim trenerem był Hyballa, dopóki nie wybuchł bunt, bo śmiał zakłócić ich dobrostan i gonić do roboty.
Dalsze rozmawianie o tej oczywistości jest stratą czasu.