Kurz napisał(a):

|
Dokładnie to samo mógłbyś teraz napisać o Runjaiciu w Legii, gdyby to był jego pierwszy sezon w Polsce. Że jest wuefistą, nie potrafi takiej drużyny i piłkarzy ułożyć. Że to jakaś parodia w defensywie i żarty w przypadku SFG. Na szczęście Kosta jest w Polsce ładnych parę lat w Polsce i wiemy jak potrafił wcześniej zorganizować Pogoń. Tylko że Pogoń grała inny futbol. I tu jest pies pogrzebany. Nie ma sił, żeby drużyna taka jak Legia czy Wisła, która chce grać miło dla oka, dominować, prowadzić grę, nie zostawiała więcej miejsca z tyłu niż zespoły reaktywne. Nie ryzykowała bardziej. Jak sobie z tym radzić? Nie zmienią tego pogadanki, ani treningi, albo zmienią w niewielkim stopniu. Potrzeba jakości piłkarskiej. Ludzi, którzy potrafią myśleć i mają odpowiednie umiejętności. Dobrym przykładem niereformowalnego i niepoprawialnego piłkarza w Wiśle jest Sadlok. Mimo lat, wielu trenerów, nigdy niczego się nie nauczył, nie zrobił żadnych postępów, tak jak nie zrobią ich nasi obecni obrońcy (a i tak ich pewnie przerastał). Jaka nie byłaby nasza ofensywa, w defensywie niweczymy wszystkie wysiłki. Z jednej strony nasi obrońcy popełniają mnóstwo indywidualnych błędów (które będą popełniali już zawsze; za późno na naukę), z drugiej pomocnicy, którzy powinni ich wspierać grają jak Sebek Mila w obronie, czyli nie dopadają i nie zagryzają przeciwników, tylko asystują, zachowując się jak małe upierdliwe muszki, które stanowią niewielką przeszkodę na boisku. Mimo wszystko uważam, mimo sinusoidy nastrojów, że na pierwszą ligę to wystarczy, ale nie mamy czego szukać w ekstraklasie z tymi ludźmi. Zastanawiam się co gówniana Korona czy Górnik zrobiłyby z nami skoro potrafiły strzelić po 5 bramek Puszczy i ŁKSowi.
|
Skończ, bo to już staje się żenujące.
Tak, Hiszpanów nie da się ustawić w obronie a Sobolewski jest jak Runjaić.
Naprawdę, kompromitujesz się. Rzygać się chce czytając po raz kolejny to .......enie.
A może jednak większość winy ponosi "trener"? Bo to jednak pierwsza liga i nie takie wynalazki awansowały.
Ale nie ....a, brońcie go nadal.
EDIT: małe hiszpańskie móżdżki nie są w stanie ogarnąć podstawowych ustawień w obronie

Do tego potrzebni są pierwszoligowi polscy i słowaccy chadowie

Jak można być takim jełopem, to aż smutne...