|
Ja to nie rozumiem jednej rzeczy. Po co z Sobolewskiego robić głównego winowajcę. Nagonka JEDYNIE na Sobolewskiego sprawi, że lud w końcu dopnie swego. Zmieni się trener i każdy będzie musiał zamknąć mordę. I minie znowu x czasu, żeby okazało się, że kolejny trener wiele więcej nie wniesie.
Dopóki nie zmieni się większość sztabu w tym klubie to wymiana trenera nie ma żadnego sensu. Jest to tylko kolejna strata czasu i pieniędzy.
Dopóki nie zmieni się model zarządzania klubem i taka mentalność w podejściu do zarządzania i mentalność w Wiśle to się nic nie zmieni. Zamienianie Guli Brzęczkiem, Brzeczka Sobolem, a Sobola kimś innym to jest jakieś .......one błędne koło.
Wy sami tutaj jesteście ofiarami patologii wiślackiej. Przeświadczeni, że jak się ma kasę to wyniki się same zrobią. Otóż ani to prawda, ani nie mamy na tyle dużo kasy żeby jakoś zdystansować tym ligę i zapewnić sobie tryumf. Można powiedzieć, że nasza przewaga finansowa, nie jest na tyle duża, nie pozwala ściągnąć tak dobrych jakościowo piłkarzy aby to samo w sobie zakryło inne braki, takie jak słaby trener, ambitne podejście do meczu w innych klubach, zdrowe podejście do grania i wyników u innych = lepszy mental, zdrowa głowa = ogrywanie Wisły.
Nie wiem czemu was tak jara wyżywanie się na Sobolu. Podzielam zdanie, że on jest do wywalenia ale tu w każdym takim wpisie powinna być dodana gwiazdka, a przy niej dopiska, że do wyjebania jest większość sztabu szkoleniowego i musowo do zmiany cały mental w klubie, bo obecnie to jest rak, a nie mental.
W tym klubie się myśli, że kasa, Hiszpanami i marką się zwojuje I ligę, a później ekstraklasę. Tu się zapomniało, że każdy dzień to musi być praca, ciężka praca, a mecz to tylko sprawdzian tej pracy, coś co trwa 90 minut i jest niczym w porównaniu do pracy nad sobą piłkarską i nad głową, która musi być wykonywana przez te wszystkie godziny tygodnia.
I dopóki u nas się zmieni się to zjebane myślenie, to nigdy i z żadnym trenerem, długofalowo, nie będzie dobrych wyników, a każda podmianka trenera itp będzie tylko kosmetyczną zmianą. Także robicie krzywdę sobie i Wiśle chcąc jedynie kosmetycznych zmian.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|