Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#41
Stary 27.10.2023, 21:51
Szneka napisał(a):Wyświetl post
Alfaro Miki Baena Carbo dziś nieobecni a już gra Alfaro to kryminał. już po golu na 1-1 trzeba było zmieniać ustawienie bo Alfaro w środku nie grał nic, ale my mamy wszechmądrego gościa jako trenera. Co zrobił po wejściu na boisko Junca to wie tylko on. faul za faulem, cierpliwości ch uja z gwizdkiem może zawdzięczać, że dograł mecz do końca,
Z tym się nie zgodzę. Carbo nie miał z kim grać, ale był najlepszy w naszym zespole. Jedyny, który potrafił wygrać pojedynek indywidualny w defensywie. Baena też dopóki grał po prawej stronie, potrafił zgubić krycie i stworzyć zagrożenie, gdy dostawał piłkę. Niestety, przy naszym tempie rozgrywania było to tak rzadkie, jak upały na Antarktydzie. Alfaro owszem, słabiutko i zagubiony.

Kolejny raz zespół grał bez trenera, źle ustawiony, bez reakcji z ławki na wydarzenia na murawie. Zmiany dopiero około 70 minuty i Gogół tym razem jako prawy obrońca to już w ogóle hit i materiał na kolejną dobrą anegdotę. Ten ruch doskonale podsumowuje całokształt Sobolewskiego.

Czy jest tu na forum jakieś psychiatra, który mógłby wyjaśnić, dlaczego niektórym zawodnikom wyłącza się umysł, gdy grają pod ręką Sobolewskiego? Chwilę pomroczności jasnej Colleya, Dudy czy Jarocha są tak niesamowite, że aż frapujące...
Odpowiedz cytując