Jaroo1 napisał(a):

Szukasz dziury w całym chłopie. Z nienawiści do Sobol rzucasz tu nielogicznymi argumentami. To, że Sobol jest do wywalenia, to nie oznacza, że mu teraz źle idzie i że realnie jesteśmy blisko tego 2 miejsca na ten moment, i to mimo tragicznego początku.
|
Ale to jest dyskusja o trenerze i wyniki powinny być oceniane przez pryzmat jakości gry i jakości indywidualnej piłkarzy którymi trener dysponuje. Oceniając przez ten pryzmat wyniki są kompromitujące. Dodając jeszcze, że większość meczów graliśmy u siebie to już dramat całkowity. Mamy niewielką stratę bo co to za lider Odra Opole?
Jeżeli u nas Vilar siedzi na ławie to o czym tu gadać. Z takim składem strata punktów powinna się zdarzyć od wielkiego dzwonu, a my straciliśmy 16/36 czyli prawie połowę. Faktycznie Sobolowi idzie rewelacyjnie
pepe72 napisał(a):

Nie jest prawdą, że Wisła "z trudnymi rywalami przegrywa lub remisuje, punkty i bramki nabija z dolem tabeli"
|
Wisła może stracić punkty z każdą drużyną i to jest właśnie dowód na deficyty szkoleniowe sztabu. Opowieści o ilości groźnych ataków przeszły już do historii głupkowatych tłumaczeń.

.
Problemy się zaczną kiedy drużyny walczące o awans przestaną tracić połowę możliwych do zdobycia punktów.