Patryko napisał(a):

|
Ja nie mówię o staniu w 10 za linią piłki i niskiej obronie, tylko o takiej grze, która wykreuje nam przestrzeń z przodu na szybkie, dwójkowe kontrataki naszej ofensywy, która to potrafi robić.
|
Były już takie próby, wypadły słabo. Głównie dlatego że Sobolewski nie umie ustawić gry w obronie, łatwo dwoma-trzema podaniami wypracować sobie z nami dobrą sytuację.
Tak jak napisał kiedyś Drozd: wystarczy piłka na obieg albo zagrać na ścianę i nasi stoperzy bezradnie rozkładają ręce bo okazuje się że nikt kolesia z tyłu nie pilnował...
Ja bym bardzo chciał żebyśmy tak umieli, nie zrozum mnie źle.