Patryko napisał(a):

Nie można zapominać o presji kiboli w Bielsku. Piłkarze Podbeskidzia wyjdą na nas nabuzowani jak nigdy. Fajnie byłoby ich wpuścić trochę na naszą połowę i zrobić KO 2-3 szybkimi kontratakami.
1-2 Rodado, Alfaro
|
Genialny pomysł - wpuśćmy ich na naszą połowę

Skończy się najpewniej bramką a potem się zamurują.
My nie umiemy bronić, zwłaszcza SFG. Jesteśmy jednowymiarowi.
Presja może zadziałać na piłkarzy PBB na dwa skrajne sposoby - albo zagrają najlepszy mecz w sezonie (wtedy niekoniecznie wywieziemy choćby punkt), albo przesadzą z agresją i się wykartkują. Coś jak my z Odrą gdzie nasz geniusz trenerski ewidentnie kazał "podostrzyć" i Sapała zdrowo przesadził (ale w ogóle nałapaliśmy wtedy sporo kartek za ostre wejścia).
Ważne żeby to oni pękli, a nie my. To oni mają nóż na gardle i wściekłych kibiców, trzeba ich prowokować i wywierać presję.
Pomijając scenariusz że szybko strzelimy bramki i piłkarze rywala się rozkleją - obawiam się trudnego meczu. Mam nadzieję że w sztabie mają tego świadomość i uczulą na to piłkarzy.