adam_09 napisał(a):

Jaro,
Patrzysz tak jak Twój imiennik - Prezes Jaro - przez pryzmat statystyki, której mam wrażenie, że nie odnosisz do tego co widzą Twoje oczy podczas oglądania meczów albo skrótów.
Może i faktycznie od 6tej kolejki zaczęliśmy zdecydowanie lepiej punktować biorąc pod uwagę średnią na mecz - jeszcze lepsza byłaby średnia jakby wziąć średnią za ostatnie dwa mecze i w oparciu o nią prognozować zdobycze punktowe w ostatnich kolejkach
|
W piłce liczy się tylko i wyłącznie statystyka i to statystyka zdobytych punktów.
Za całą resztę nie dają awansu.
Za ostatnie 7 kolejek mamy 15 punktów czyli średnią powyżej 2. Co oczywiście nie zmienia faktu, że zagraliśmy 12 kolejek i mamy średnią 1,67. Ale jeśli utrzymamy średnią 2 lub wyżej to jest to prosta droga do awansu. Statystycznie wystarczy 1,95 punktu w pozostałych 22 meczach. I nie ma co kpić z 7 meczów, zwłaszcza, że to jest ostatnie 7 meczów.
I jak jasno widać z wykresów (polecam slajdy w mojej stopce) gramy dokładnie odwrotnie niż w zeszłym sezonie. Gdzie najpierw było rewelacyjnie, a potem zjazd na 10 miejsce.
Nadal mamy szansę po jesieni być blisko zespołów top2, w odróżnieniu od zeszłego sezonu.
adam_09 napisał(a):

|
(...) tak btw. - ale nasza gra obronna jest tak samo cały czas denna. Po zdobyciu przez Resovię gola na 2:1 zrobił się taki sam pożar w burd..elu jaki był do tej pory i który będzie cały czas aż do momentu kiedy ktoś zmieni tego parodystę sprzed boxu z zawodnikami rezerwowymi na jakiegoś trenera. Tak jak napisał skarabeusz. Póki mamy gości przerastających ligę z przodu tak długo będzie maskowany brak inteligencji boiskowej, analitycznej i warsztatowej tego parodysty. Obecnie mamy do czynienia z chwilowym zrywem dzięki indywidualnościom bo gra obronna wygląda cały czas tak samo. Nic w tym względzie nie posunęliśmy się do przodu. Nic...
|
To nie jest wina Pana Trenera (jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz), że Rodado nie strzelił karnego. Byłoby 3:0 i większy luz.
Co do burdelu to trwał jakieś 4 minuty i zakończył się gdy jeden ze zmienników strzelił gola.
Porównując mecz z Chrobrym i z Resovią widać, że Pan Trener się uczy i już potrafi skutecznie ustawić drużynę pod przeciwnika grającego "autobus w polu karnym".
Co do obrony to wszyscy komentatorzy twierdzą, że nasza gra obronna się poprawiła od kiedy wszedł do drużyny Uryga. Ale pewnie gryzipórki w gazetach się nie znają.