|
Ale o czym mowa, w zeszłym sezonie przesraliśmy awans z Sosnowcem na wakacjach. W tym nie potrafimy wygrać u siebie z ostatnim w tabeli Chrobrym. Nawet w ostatnim meczu zamiast wygrać z 8:0 to przy 2:1 pełne gacie.
Drużyna potencjał ma gigantyczny, ale ma też świadomość swojej słabości, stąd ta panika przy jakichkolwiek problemach. To wina sztabu i pokłosie zeszłego sezonu, zmarnowanego na własne życzenie.
|