|
Wydaje mi się, że w każdym sezonie (pod rządami trio) mieliśmy okresy dobrej, a nawet bardzo dobre gry. Za każdym razem punktowanie i gra wlewały nadzieje w serca kibiców, że to już ten moment kiedy odpali projekt trójki ratowników... Niestety za każdym razem wpadaliśmy w turbulencje i kończyło się katastrofą i zwolnieniem trenera., wymianą prawie całego składu. Przychodził nowy trener i powtarzał się cykl... Od tej zasady były dwa wyjątki, tj. Brzęczek, który nie miał żadnej dobrej serii oraz Sobolewski, który własnie wyprowadził drużynę z kryzysu (oby na stałe).
Pozostaje wierzyć, że tym razem uda się!
|