|
Prosta zasada, strzelać to coś wpadnie. My wczesniej byliśmy nieskuteczni ale ta nieskutecznosć też często brała się stąd, że z tą piłką albo chcieliśmy wejsć do bramki, albo przedłużaliśmy ten moment do wykończenia akcji więc rywal też się mógł jakoś poustawiać, albo kopalismy lagę do przodu lub dośrodkowania, takie granie na chaos.
Nie ma to jak akcja w tempo zrobiona, coś jak gra z kontry, tzn. nie jak klasyczna kontra, tylko robisz akcję na raz, szybko, wtedy możesz zaskoczyć rywala, a jak się go zaskoczy to się pomyli. Strzelać w bramkę, nie głaskać tej piłki 5 minut w każdej akcji, tylko zerwać tempo, strzelić, wpadnie to wpadnie, nie to nie.
I dlatego jest skutecznosć bo przestaliśmy się sami ze sobą motać. A liga jest tak kurewsko słaba, ze tutaj można każdemu po 4 bramki pakować z takim składem.
Sobol się wybronił póki co. Terminarz też na pewno teraz mamy łatwiejszy. Ja dalej twierdzę, ze z nim nic nie osiągniemy, najbardziej obawiam się, że może zakończyć się barażami a tam możemy odpaść już w pierwszym meczu, bo znowu głowa nie dojedzie.
Złapaliśmy chwilę oddechu, ciekawe na jak długo i czy teraz jest jakaś super seria dla nas, która się skończy i będzie znowu klapa, czy będziemy punktować regularnie.
Jak się patrzy na tabelę to liga jest niby mocna bo jest dużo drużyn co grało niedawno w ekstraklasie, niby poukładanych, z potencjałem i chcących awansować ale tak na prawdę to tu są praktycznie same leszcze. PBB żenada póki co, Lechia, Płock, Arka, Termalica, coś słabo odpaliły, Miedź, która wystartowała najlepiej coś spuchła, a Odra i Łęczna być może za jakiś czas spuchną i polecą nisko czy bardzo nisko. Cieniutka jest ta liga i myślę, że ratuje nas to oraz to, że mamy skład grubo ponad tych leszczy z I ligi, a wyniki nie są zasługą Sobola.
Nie, nie napierdalam na siłę. Po prostu tak to oceniam. I po eklapie widać, że trochę się przepaść robi między tymi ligami i nie jest tam łatwo się utrzymać gdy brakuje kasy i/lub trenera i/lub klasowych piłkarzy itp. Dlatego na dłuższa metę i tak uważam, ze Sobol to jest wielka pomyłka i zostanie rozjechany na wyższym poziomie.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|