Fajnie się to oglądało, nawet bardzo fajnie, nie było męczenia buły jak we wcześniejszych meczach. Ale skuteczność to kryminał, coś niepojetego. Ten mecz do przerwy powinien być zamknięty. A tu po bramce na 2:1 bałem się o wynik.
Carbo to jest przez kozak jak na tą ligę. Dobry występ Colleya, Duda tragiczny.
Sobol znów dał popis swojego kunsztu tymi 3 zmianami na raz.
Pięknie się Goku wykartkował. Lepiej nie dało się tego zrobić
