A to Santos miał nie mieć wyjebane jak wszyscy inni mają wyjebane?
Mówiłem, że kadra to ma być witryna do handlu trefnym żywym towarem i już się dzieje. Dziczek? Marchwiński? Ślisz? Ten stoper. A to że Mołdawia lepsza na narodowym to nieistotny szczegół. Kamiński? Wali z 5 metrów prosto w bramkarza i rozkłada ręce z wyrzutem, że ktoś mu okazję stworzył i naraził biednego na jej zmarnowanie. A tak skrzydłowy który podaje tylko do tyłu. Oni mają popieprzone we łbach.
Probierz po meczu stwierdził że nie jest cudotwórcą

. Bo wygrać u siebie z Mołdawią dla tych pzpnowskich leszczy to cud.
Dziwić się, że Santos miał ich wszystkich głęboko. Piłkarzyków działaczy i dziennikarzy. Każdy kto się połapie w tym syfie zlewa to ciepłym moczem. Sousa, Santos, a wcześniej Benhaker.